poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Wróciłam...

... co prawda na chwilę, ale wróciłam!
Wiem, jestem okropna. Bo jak mogłam tak długo nie pisać? Nie piszę od... chwila... 25 czerwca... a teraz jest już 2 sierpnia... to... od 37 dni... Chyba.
W tym czasie byłam w wielu miejscach. I do wielu jeszcze pojadę. I ja po prostu nie mam kiedy pisać. Więc się nie złośćcie ani nie obrażajcie. Wakacje są po to, aby odpoczywać. Od bloga też.

Tyle zmian na Stardoll. Ta metamorfoza. Nie mogę się w niczym połapać. I zdecydowanie mniej mi się podoba. Przyzwyczaiłam się do starego wyglądu stardolla. I kropka.

PS. Postanowiłam, że do każdego postu będę dodawała obrazki. Bo to ładnie wygląda. No to jest. Tak właściwie to nie obrazek, ale nic lepszego nie mogłam znaleźć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz